Nazywam się Ziobro,Jacek Ziobro.Powiem więcej ,Jacek Ziobro to ja.Byc może nikomu to nic nie mówi,lecz ja wiem kim jest Jacek Ziobro.To ten gość, z którym spedziłem ostatnich parędziesiąt lat,lecz by zbyt ponuro nie zabrzmiało, to lepiej będzie powiedzieć,pierwszych kilkadziesiąt .Dla mnie to ktoś nad wyraz ważny, choć nie zawsze tak było.
W myśl starej zasady „Każdy myśli o sobie i tylko ja myśle o mnie”powiem tak –to strasznie równy, nierówny gość.
Równy bo od niedawna niekłamanie go polubiłem….no, może staram się go lubić niekłamanie oczywiscie,ale z coraz większymi sukcesami.... |